
Jak pokonać nieśmiałość
Czym jest nieśmiałość i jak można sobie z nią radzić?
Nieśmiałość oznacza stan, w którym osoba odczuwa napięcie, skrępowanie lub lęk w kontaktach społecznych, szczególnie gdy pojawia się możliwość bycia ocenianym przez innych. To nie tylko preferencja przebywania w mniejszym gronie. Nieśmiałość ma w sobie element lęku lub obawy, nawet jeśli nie zawsze silny.
W książce znajdziesz sposoby jak można sobie z nią radzić planując małe kroki, pracując nad własnym myśleniem, rozwijając umiejętności komunikacyjne, zwracając uwagę na reakcje ciała i emocje.
- Wyjaśnienie, czym jest nieśmiałość i jakie mechanizmy ją podtrzymują.
- Praktyczne narzędzia i ćwiczenia, które pomagają ci budować pewność siebie oraz przełamywać bariery w sytuacjach społecznych.
- Rozdziały poświęcone komunikacji i budowaniu relacji, jak w sposób autentyczny i skuteczny podnosić jakość kontaktów z innymi.
- Podejście empatyczne — autorka nie narzuca drastycznej zmiany osobowości, lecz pomaga czytelnikowi znaleźć własny rytm i styl działania.
Recenzje
„Jestem osobą nieśmiałą. Nie mam problemu z wystąpieniem publicznym, na początku mam opory jakieś, czuję lekką tremę, ale jeśli muszę coś zrobić to, to zrobię. Co innego z poznawaniem kogoś. Mam coś takiego, jak fałszywa ekscelencja z ,,Seksmisji” w tej roli genialny świętej pamięci Wiesław Michnikowski.
Autorka wyczerpująco wałkuje temat nieśmiałości. Ta książka zawiera wiele ćwiczeń, które mają na celu nam pomóc. Wszystko tkwi w umyśle. Jeśli uwierzymy w siebie, to nie będzie takiego problemu, z jakim nie uda nam się zmierzyć.
Mój ulubiony prezydent USA – Teodor Roosevelt powiedział kiedyś: Uwierz, że potrafisz, a będziesz w połowie drogi do celu. Zgadza się!
W książce jest wiele metod, które mają nam pomóc w budowaniu pewności siebie. Metoda zjedz żabę, komicznie brzmi, ale taka istnieje, metoda Eisenhowera, tak! Od nazwiska generała, a później prezydenta USA, lecz nie wiadomo, czy sam ją wymyślił, czy też nazwano ją jego nazwiskiem.
Po tej lekturze myślę sobie, że nie warto snuć sobie jakiegoś scenariusza, gdybać, co mogłoby być. Trzeba być po prostu sobą, nie wstydzić się siebie, będzie, co ma być. Nie wszystko dzieje się według naszego planu. Do odważnych świat należy. Sam mówię dziewczyny nie rekiny ludojady, nie pożrą żywcem.
Jednakże jestem zdania, że poza terminologią psychologiczną, paroma pojęciami i metodami, to wszystko wiemy już! Pani Alicja swoją książką próbuje nam to przypomnieć, pomóc w uwierzeniu w siebie. Pokochaniu siebie. Wiara we własne możliwości, to połowa sukcesu. Bez praktyk, bez ćwiczeń nie osiągnie się nic. To jak z nauką roweru, nie nauczysz się, jeśli na niego nie wsiądziesz i nie zaczniesz pedałować…
Fakt nigdy nie wiemy, z kim rozmawiamy, kim ta osoba jest, z którą idziemy na randkę w ciemno i też nie, zwłaszcza, jeśli ktoś nas próbuje zapoznać, ale nie przekonasz się, gdy będziesz milczał. Po to ten czas Tobie dany, aby go wykorzystać w pełni. Dać z siebie wszystko, na sto procent albo na sto dziesięć. Porażka? Błędy? Każdy to przechodzi. Nie jesteśmy idealni, każdy z nas ma jakąś niedoskonałość, lecz to nie jest powód, aby zaniechać jakiegokolwiek działania. Nic się nie zmienia od stania w miejscu.
Z czego ta nieśmiałość wynika? Brak uwagi, nieuprzejme osoby napotkane w przeszłości, ale to nic! Cokolwiek cośmy przeżyli, nie powinno być przeszkodą w pokazaniu światu swojego Ja. Jak się ma problem, to trzeba go przepracować.
Myślę, że wielu z nas jest jak Stanley Ipkiss (w tej roli znakomity Jim Carrey), lecz nie potrzebujemy maski, która zrobi z nas bohaterów, to nie jest nam potrzebne! Największa moc to bycie sobą i odwaga, która pozwala walczyć z przeciwnościami.
Podoba mi się, książka na plus! Nieśmiali łączmy się i powiedzmy: Koniec ze wstydem!”
Więcej na Lubimyczytac.pl
Przeczytaj recenzję w serwisie nakanapie.pl

Techniki manipulacji. Kto i jak na nas wpływa
Czy nasze decyzje naprawdę należą do nas?ość i jak można sobie z nią radzić?
Każdego dnia ktoś próbuje wpłynąć na to, co myślimy, czujemy i robimy. Partner wzbudzający poczucie winy, szef odwołujący się do lojalności, sprzedawca przekonujący, że oferta jest dostępna „tylko dziś”, czy influencer, którego spontaniczna rekomendacja okazuje się starannie zaplanowanym przekazem. Czasem wpływ jest oczywisty, innym razem działa tak subtelnie, że nawet go nie zauważamy.
„Techniki manipulacji. Kto i jak na nas wpływa” pokazuje psychologiczne mechanizmy, które sprawiają, że ulegamy innym ludziom, reklamie, autorytetom czy przekazom w mediach społecznościowych. Wyjaśnia, dlaczego określone słowa, emocje i strategie potrafią zmieniać nasze decyzje oraz gdzie przebiega granica między wpływem a manipulacją.
Poznanie tych mechanizmów nie sprawi, że staniemy się na nie całkowicie odporni. Może jednak pomóc nam częściej zatrzymać się przed automatycznym „tak” i zadać sobie pytanie:
Czy naprawdę tego chcę — czy ktoś właśnie sprawił, że tak mi się wydaje?
Recenzje
Czy można przejść przez jeden dzień, nie będąc pod wpływem czyichś słów, opinii, emocji czy sugestii? Po lekturze książki Alicji Stankiewicz „Techniki manipulacji. Kto i jak na nas wpływa” odpowiedź wydaje się oczywista – prawdopodobnie nie. Manipulacja i perswazja są znacznie bliżej naszego codziennego życia, niż mogłoby się wydawać. Towarzyszą nam w mediach, reklamach, internecie, relacjach zawodowych i prywatnych, a czasem nawet w zwykłych, pozornie niewinnych rozmowach.
Autorka przygląda się mechanizmom, za pomocą których inni próbują wpływać na nasze decyzje, emocje i sposób postrzegania rzeczywistości. Szczególnie interesujące jest pokazanie, jak łatwo można wykorzystać nasze własne emocje. Strach, poczucie winy, potrzeba akceptacji, chęć przynależności czy pragnienie bycia docenionym mogą sprawić, że podejmujemy decyzje, których w spokojniejszych okolicznościach być może byśmy nie podjęli.
Największą wartością tej książki jest dla mnie to, że nie ogranicza się ona do wskazywania konkretnych technik manipulacji. Stankiewicz zwraca również uwagę na to, dlaczego jesteśmy podatni na wpływ. To bardzo ważne rozróżnienie. Łatwo bowiem powiedzieć: „Mnie nikt nie zmanipuluje”. Znacznie trudniej zastanowić się nad własnymi schematami myślenia, emocjami i potrzebami, które mogą sprawić, że staniemy się bardziej podatni na określone komunikaty.
Książka skłania również do uważniejszego przyglądania się temu, co dociera do nas każdego dnia. Media, reklamy, influencerzy czy politycy nie przekazują przecież wyłącznie informacji. Sposób przedstawienia faktów, dobór słów, obrazów i emocji może wpływać na to, jak odbieramy określone wydarzenia i ludzi. Czasami wystarczy odpowiednio skonstruowana narracja, abyśmy zaczęli postrzegać daną sytuację zupełnie inaczej.
Podoba mi się także praktyczny wymiar tej publikacji. Nie jest to wyłącznie opowieść o psychologii wpływu, lecz przede wszystkim zachęta do większej świadomości. Autorka pokazuje, że pierwszym krokiem do obrony przed manipulacją jest zatrzymanie się i zadanie sobie kilku prostych pytań: Co właściwie teraz czuję? Dlaczego ktoś chce, żebym właśnie tak pomyślał? Czy reaguję na fakty, czy przede wszystkim na emocje?
„Techniki manipulacji” to książka, po której zaczyna się nieco inaczej słuchać rozmów, oglądać reklamy, przeglądać media społecznościowe i obserwować własne reakcje. Nie daje magicznej tarczy chroniącej przed każdym wpływem, ale daje coś znacznie bardziej przydatnego – większą uważność.
To lektura szczególnie aktualna w świecie, w którym każdego dnia jesteśmy zasypywani ogromną ilością informacji i komunikatów. Warto ją przeczytać nie po to, aby wszędzie doszukiwać się manipulacji, lecz po to, by świadomiej podejmować własne decyzje i nie oddawać innym kontroli nad swoim myśleniem.
To książka, która nie tylko mówi o manipulacji. Przede wszystkim uczy, jak lepiej rozumieć siebie i innych.
Więcej na nakanapie.pl